Formularz A1 to zaświadczenie o ustawodawstwie właściwym w zakresie zabezpieczenia społecznego. Jednym zdaniem: dowodzi, że za daną osobę składki płaci się w kraju, a nie tam, gdzie akurat pracuje.
Kiedy jest potrzebny
Praktycznie zawsze, gdy ktoś pracuje w Niemczech i jest ubezpieczony w Polsce:
- pracownik delegowany na zlecenie do Niemiec
- samozatrudniony, który jedzie tam wykonać pracę sam
- osoba pracująca regularnie w kilku państwach jednocześnie
Nie dotyczy to tylko długich delegowań — o A1 mogą zapytać także przy jednodniowym montażu.
Co się dzieje przy kontroli
Sprawdza go administracja celna (Finanzkontrolle Schwarzarbeit) bezpośrednio na budowie. Pracownik musi umieć okazać go na miejscu — papierowo albo w telefonie. „W kraju mamy to załatwione" nie jest odpowiedzią, która zakończy kontrolę.
Bez A1 na daną osobę patrzy się jak na podlegającą niemieckiemu systemowi, co oznacza dopłatę składek w Niemczech i grzywnę. Odpowiedzialność ponosi pracodawca, nie pracownik.
Załatwia się z wyprzedzeniem, nie wstecz
Wniosek składa pracodawca (albo samozatrudniony sam) w ZUS-ie jeszcze przed rozpoczęciem pracy za granicą. Wydanie z datą wsteczną jest możliwe, ale to komplikacja — a przy kontroli, która już się odbyła, nie liczy się, że papier potem był.
Jeżeli delegują Państwo ludzi wielokrotnie, warto ustawić proces tak, aby wniosek wychodził automatycznie z każdym nowym zleceniem. Chętnie w tym pomożemy.